Cześć! Nazywam się Ewa. Jestem blogerką, kobietą i mamą. Przede wszystkim jestem Ewą.

Chciałabym się nauczyć przeżywać każdy dzień. Poczuć go, dotknąć i zapamiętać. Nie marzyć o tym, by się szybko zakończył, bo był za długi, za intensywny, zbyt problemowy i sprawił, że chcę się szybko zakopać w pościeli. Nie chcę być kołdrowym kokonem zamykającym kolejny ciężki dzień. Chciałabym pamiętać o tym, że on nie wydarzy się po raz drugi.

Chciałabym umieć docenić każdą mijającą chwilę. Mieć świadomość przyspieszenia i upływu czasu, jednocześnie będąc ponad tym. Być dzisiaj i nie myśleć o jutrze, które nie istnieje. Być dzisiaj i nie jechać pendolino, tylko swoim rowerem. Być dzisiaj i cieszyć się z każdego kolejnego dzisiaj.

Chciałabym nauczyć się cenić jakość ponad ilość. Czuję potrzebę oczyszczenia swojej przestrzeni i uporządkowania książek, garderoby i swoich myśli. Pozbyć się mądrze zbędnych rzeczy, emocji i odrzucić to co uwiera moją świadomość.

Ten blog to miejsce, gdzie możemy zwolnić razem i wspólnie uczyć się życia slow. Minimalnie, ale z maksymalną dawką radości.To miejsce, gdzie gotowanie jest szybkie i proste, bo lepiej cieszyć się smakami niż przygotowaniem. Lepiej celebrować codzienności niż walczyć z rutyną. Lepiej patrzeć godzinami na uśmiech dziecka niż martwić się bałaganem.

Zwolnijmy razem.