Od małego słyszymy, że trzeba jeść, aby być zdrowy, rosnąć i rozwijać się. Człowiek nie może być głodny, ważna jest regularność i stałe pory posiłków. Coraz częściej pojawiają się informacje, że na temat dobroczynnego działania postu. Nie chodzi tutaj o wyniszczającą głodówkę, której jedynym celem jest utrata zbędnych kilogramów, ale mądrze przeprowadzony post. Jak wygląda w praktyce dieta warzywno-owocowa dr Ewy Dąbrowskiej? Skąd się biorą jej lecznicze właściwości?

Reset dla organizmu

Ewa Dąbrowska to autorka postu owocowo-warzywnego. Głównym celem tego procesu nie jest utrata zbędnych kilogramów, ale uruchomienie mechanizmów, które walczą z chorobami degeneracyjnymi. Doktor Dąbrowska na podstawie wieloletniej praktyki i wiedzy zdobytej w zagranicznych ośrodkach wskazuje co należy jeść podczas postu, jak często pościć i jakie produkty wyeliminować po zakończeniu procesu, aby cieszyć się zdrowiem, witalnością i pozbyć się chorób cywilizacyjnych, z którymi często nie radzi sobie współczesna medycyna i leczenie farmakologiczne.

Post jest dla naszego organizmu jak reset. Podczas głodówki organizm przestawia się na inne tryby, oczyszcza, regeneruje, witalizuje i odmładza. Głodówka nie oznacza, że się głodzimy i nic nie jemy. Podczas postu warzywno-owocowego najadamy się do syta. Nie jemy wielu produktów obecnych na co dzień w naszej diecie, ale z pewnością nie będziemy głodować. Wręcz przeciwnie. Odżywiamy się zdrowo i nie tylko od wewnątrz.

Jedzenie od środka

Głodówka kojarzy się bardzo negatywnie, gdyż krąży przekonanie, że podczas postu wyniszczamy, dewastujemy i głodzimy organizm. Nie przynosi ona nic dobrego prócz zrzuconych kilogramów, które i tak wrócą po okresie postu. Post przeprowadzony z głową i zgodnie z zasadami Ewy Dąbrowskiej to oczyszczane organizmu. Podczas diety nie chodzimy głodni. Można jeść wskazane warzywa korzeniowe (marchew, buraki, seler, pietruszka, rzodkiew), kapustne (kapusta, kalafior, brokuł), cebulowe (cebula, por, czosnek), dyniowate (dynia, kabaczek, ogórki), psiankowate (pomidor, papryka), liściaste (sałata, natka pietruszki, zioła). Z owoców możemy spożywać jabłka, grejpfruty, cytryny i nieduże ilości jagód. Omijamy produkty zbożowe, tłuszcze, kasze i mięso i cukier. Prócz warzyw i owoców, które codziennie dostarczamy, organizm odżywania się także wewnętrznie.

Odżywanie endogenne oznacza, że nasz organizm posila się także odwewnątrz, tym co jest mu niepotrzebne: tkanką tłuszczową, złogami, zwyrodnieniami, guzami itp. Post to chwila wytchnienia i czas na sprzątnięcie bałaganu, jaki zrobiliśmy sobie przez lata niewłaściwego odżywania. To czas, kiedy organizm uwalnia do krwi nagromadzone przez lata toksyny, pestycydy, leki i inne związki. Panuje przekonanie, że post osłabia. Człowiek robi się senny, słaby, traci energie. Tak faktycznie na początku jest, ale to nic dziwnego skoro w środku odbywają się tak zaawansowane prace oczyszczające. Po kilku dniach znika uczucie głodu, pojawia się spokój i energia. A ciało jest nowe, oczyszczone i zregenerowane.

Najważniejsze zasady. Jak to wygląda w praktyce?

Post może od 1 do 6 tygodni, maksymalnie 40 dni. Podczas diety warzywno-owocowej spożywamy wskazane warzywa i owoce, rezygnując całkowicie z mięsa, tłuszczów, mąk, kasz i cukru. Codziennie dostarczamy około 800 kalorii i przy takiej ilości po kilku dniach włącza się odżywanie endogenne, które skutkuje wyłączeniem ośrodka głodu w podwzgórzu. Postowi nie towarzyszy okropne uczucie głodu, które pojawia się przy dietach 1000 i 1200. Głód zazwyczaj znika po kilku dniach, jeśli w między czasie nie złamiemy zasady i nie przerwiemy wewnętrznych procesów.

Post to nie to samo co głodówka. Są różne rodzaje postu: post wodny, post sokowy czy post warzywno-owocowy. Najbezpieczniejszy jest post warzywno-owocowy, który nie musi odbywać się pod kontrolą lekarza, jeśli nie bierzemy leków i jesteśmy raczej zdrowymi osobami. Postu nie mogą stosować kobiety w ciąży, karmiące piersią, w okresie menopauzy, dzieci, osoby chorujące na depresję, ciężką niewydolność organów wewnętrznych, po przeszczepie oraz podczas choroby nowotworowej. Ważne jest utrzymywanie zasad podczas postu, ale również proces wychodzenie z niego (trwa tyle ile sama dieta) i bezpieczne wprowadzanie produktów, których unikaliśmy przez cały okres diety.

To nie jest również sposób na stałą dietę. Post możemy zrobić raz, dwa razy do roku, w zależności od stanu zdrowia. Wracając później cyklicznie do regeneracji wprowadzając jeden dzień lub dwa dni w tygodniu, kiedy jemy tylko owoce i warzywa. Nie jest to również doskonale rozwiązanie dla wszystkich. Dieta może nie być dobrze tolerowana w przypadku chorób układu pokarmowego.

Dlaczego warto stosować głodówkę oczyszczającą? Post Ewy Dąbrowskiej

Zbawienne działanie postu

Podczas wieloletniej praktyki lekarskiej dr Dąbrowska zaobserwowała niesamowite efekty postu. W wielu przypadkach nie działało leczenie farmakologiczne, a choroby ustępowały po zastosowaniu diety warzywno-owocowej. Wysoko przetworzona żywność sprawiła, że epidemią na całym świecie są choroby degeneracyjno-zapalne z miażdżycą i nowotworami na czele. Post wzmacnia odporność, obniża ciśnienie tętnicze krwi i poziom cukru, redukuje nietolerancje pokarmowe oraz może doprowadzić do zaniknięcia alergii, pomaga w leczeniu chorób autoagresywnych takich jak gościec reumatoidalny, zapalenie tarczycy Hashimoto, zapalenie wątroby, toczeń trzewny, zespół „suchego oka”, a także choroby skóry takich jak łuszczyca, trądzik, skórna porfiria czy egzema.

Post jest również wskazany przy schorzeniach neurologicznych (padaczka, udary niedokrwienne mózgu, zaburzenia pamięci, nerwica, pobudzenie, choroba Parkinsona, stwardnienie rozsiane) i endokrynologicznych (burzenia miesiączkowania, klimakteryczne, niedoczynność tarczycy, guzki tarczycy, wysoka prolaktyna, czy nadmiar estrogenów, torbiele jajników). Dieta jest również wskazaniem przy leczeniu niepłodności, otyłości, nadciśnienia, cukrzycy typu II czy choroby zwyrodnieniowej stawów.

Aktywność fizyczna podczas postu

Ruch podczas postu jest jak najbardziej wskazany i wspomaga detoksykację. Wszystko zależy od osoby i rodzaju aktywności, ale organizm nie jest bardzo osłabiony, gdyż cały czas odżywia się wewnętrznie i zewnętrznie. Dlatego aktywność fizyczna nie jest zabroniona, a nawet wskazana.