Szarlotka z masą makową ma swoją historię, nie każde ciasto może się jej doczekać :) Świąteczny czas upłynął bardzo szybko. Zawsze tak jest i pewnie też tak macie. Dużo przygotowań, oczekiwań, a kilka dni mija niespodziewanie szybko (zawsze się tego tak naprawdę spodziewamy, a jednak z roku na rok zaskoczenie jest coraz większe, że ten czas mija ekspresowo). Nam udzieliła się przedświąteczna gorączka w dosłownym znaczeniu. Niestety mieliśmy z Iguaną przygody szpitalno-chorobowe i tak naprawdę liczyło się tylko to, żeby Święta spędzić w domu. Nie zależało mi na choince, prezentach, świątecznym stole. Chciałam te pierwsze święta spędzić z rodziną, a nie przy szpitalnym łóżku.

Na szczęście się udało i powolutku rozpoczęliśmy świąteczne przygotowania z gilami po pas, na dwa dni przed Wigilią. Wspaniały Tata Radek praktycznie sam przygotował całą Wigilię i zaopatrzył nas odpowiednio na kilka następnych dni. Było rodzinnie, smacznie i tak jak to sobie wyobrażaliśmy. Mieliśmy dużo słodkości i pięć fantastycznych ciast, które dopiero teraz przedstawię na blogu. Będą idealna na następne Boże Narodzenie, choć już wiem, że szarlotkę z masą makową będą robić na pewno częściej. Jestem pewna, że zdecydowaną większość tego ciasta pochłonęłam sama. Tak mnie zauroczyło to połączenie, że po Świętach chciałam zrobić to ciasto jeszcze raz, ale nigdzie nie mogliśmy znaleźć masy makowej. Wszystko wykupione! Dzięki Helio nie musiałam martwić się o bakalie przed Świętami, bo dużo wcześniej dostaliśmy dobrze zaopatrzoną paczuszkę, również z przepyszną masą makową, którą użyłam do ciasta. Zachęcam do wypróbowania tego połączenia.

Składniki na ciasto:

  • 3 szklanki mąki
  • 1 szklanka drobnego cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 250 g masła
  • 4 jajka

Składniki na masę jabłkowo – makową:

  • 1 kg jabłek
  • 4 łyżeczki miodu
  • 1/2 szklanki rodzynek Helio
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • masa makowa Helio

Przygotowanie:

Przesiewamy mąkę razem z proszkiem do pieczenia, dodajemy 3/4 szklanki cukru, posiekane masło oraz jedno jajko i 3 żółtka. Wszystkie składniki mieszamy i wyrabiamy ciasto. Kiedy wszystkie składniki dobrze się połączoną i ciasto będzie gotowe, dzielimy je na dwie część: jedną większą , drugą mniejszą (proporcje 1/3 i 2/3), zawijamy w folię i dajemy na godzinę do lodówki.

W między czasie przygotowujemy masę jabłkową. Jabłka obieramy i kroimy na kawałeczki. Wrzucamy na patelnię razem z rodzynkami, miodem, cynamonem i imbirem. Podgrzewamy około 10-15 minut, nie dopuszczając by jabłka całkowicie się porozpadały. Odcedzamy sok, który powstał podczas przygotowania i pozostawiamy do ostygnięcia.

Po godzinie wyjmujemy ciasto i większą część rozwałkowujemy na blaszce wyłożonej papierem. Najlepiej o wymiarach 25×40 cm. Na przygotowane ciasto wykładamy masę makową Helio, a następnie masę jabłkową. Z białek i reszty cukru przygotowujemy piankę. Białka ubijamy na sztywno, dodają powoli cukier. Po ubiciu przekładamy na jabłka. Ostatnią warstwą jest kruszonka. 1/3 pozostawione ciasta ścieramy na tarce, bądź rozwałkowujemy ciasto i kroimy w drobne pasy. Wszystko zależy od tego ile mamy czasu :) Ciasto pieczemy w 175 stopniach około 1 godzinę. Po wyjęciu i ostygnięciu możemy posypać cukrem pudrem.

szarlotka z masą makową