Boże Narodzenie już praktycznie za miesiąc! Wam też tak leci czas? Mija dzień za dniem, a ja zupełnie nie wiem gdzie one znikają. W tym roku poszukiwania prezentów rozpoczęłam już w listopadzie. Chciałabym czerpać z tego przyjemność i przygotować wszystko na czas, bez stresu i cieszyć się z planowanych, świątecznych niespodzianek. Nie dla mnie bieganie w pośpiechu po galeriach i kupowanie nieprzydatnych gadżetów, które nie wnoszą nic po za przesadnym konsumpcjonizmem. Lubię prezenty praktyczne bądź takie, które mają dla nas głębsze znaczenie.
Zachęcam więc wszystkich do wyważonych, spokojnych zakupów, które mają sens. Niech prezenty będą czymś więcej niż przykrym obowiązkiem, który załatwiamy na ostatnią chwilę. A przez to również nie trafioną niespodzianką. Dobrym rozwiązaniem jest planowanie wszystkiego wcześniej i zakupy przez internet, które są w mojej nowej roli wybawieniem. Znam już wszystkich kurierów w okolicy 😛
Kocham książki. Śledzę więc najnowsze premiery i publikacje, również w blogosferze. Chciałabym Wam przedstawić listę blogerskich premier roku 2016, które bardzo serdecznie polecam na świąteczne prezenty. Większość z nich ucieszy nie tylko oko ze względu na piękne zdjęcia, ale również podniebienie. Nie tylko w uczcie kulinarnej, ale również egzystencjalnej :)
Zdecydowanie hit roku 2016. Książka powstała dzięki współpracy dwóch autorek Katarzyny Karus-Wysockiej i Iwony Wierzbickiej. Kasia jest z bloga Cook it lean – najlepszego bloga Paleo w Polsce. Również najpiękniejszego, bo zdjęcia prezentujące przepisy naprawdę zachwycają! Druga autorka to Iwona Wierzbicka Ajwen prekursorka diety Paleo w Polsce i jedna z najbardziej cenionych dietetyczek.
Książka w bardzo prosty i zrozumiały sposób pokazuje zasady diety Paleo i osadza je sprawie w polskich realiach kulinarnych. W książce znajdziemy aż 90 przepisów, które zdecydowanie warto przetestować.

2. Chujowa Pani domuKsiążka autorstwa Magdaleny Kostyszyn, która prowadzi jeden z zabawniejszych funpag‚y na fejsbuku! Czasem coś popsuje, czasem coś napisze na blogu,  a zdarzy się i premiera książki, która miała miejsce 28.09.2016 r. No polecam! Serio! To prawdziwy antyporadnik, z którego dowiesz się wielu (nie) przydatnych rzeczy! Jak (nie) gotować i jak (nie) prowadzić gospodarstwa domowego.

To bardzo potrzebna publikacja, która pozwoli każdej kobiecie spojrzeć na codzienność trochę z innej perspektywy, a naszą pogoń za doskonałością zostawić na chwilę bądź na dłużej za drzwiami. Spójrzcie na świat oczami autorki i pobawcie się przez chwilę ironią, poczuciem humoru i sporą dawką dystansu – nie tylko do siebie, ale także do innych.

3. Twoje DIY

Kasia Ogórek i jej najbardziej kreatywna książka roku. Autorka najpopularniejszego bloga dla wszystkich, którzy chcą zrobić coś zupełnie samemu. To pozycja dla dorosłych i dzieci, dla totalnych amatorów, ale również i dla profesjonalistów. Dla każdego, kto czerpie radość z samodzielnego tworzenia, lubi inspirować się ciekawymi pomysłami i z chęcią przyczyni się do aranżacji otaczającej go przestrzeni.

4. Moje wypieki

Tego bloga zna na pewno każdy kto kiedykolwiek poszukiwał w internecie ciekawych przepisów na pyszne ciasta, ciasteczka i słodkości. Dorota Świątkowska i jej apetyczny blog po raz kolejny przygotowali dla czytelników wspaniały zbiór pomysłów i inspiracji. Książka „Moje wypieki. Całkiem nowe przepisy” to zbiór nigdzie nie publikowanych przepisów z pięknymi zdjęciami.

5.  Nieperfekcyjna mama 

Kolejny antyporadnik, ale za to jaki! To obowiązkowa pozycja dla każdej mamy, zarówno tej obecnej jak i przyszłej. A tym bardziej jeśli dopiero planujesz macierzyństwo! Autorka bloga, Anna Dydzik pomoże ci zrozumieć, że wyidealizowany obraz macierzyństwa, rodziny i uśmiechniętego bobaska to nie jest rzeczywistość. Pogoń za tym idealnym obrazkiem potrafi czasem załamać najsilniejsze mamuśki.Jak sobie poradzić z krytyką, jak nie oszaleć po ciężkim dni, jak nie brać wszystkiego co się przeczyta w internecie na serio i nie oszaleć od nadmiaru sprzecznych informacji. Jak się nie wstydzić tego, że czasem masz serdecznie dość brzdąca i chciałabym przez chwilę być sobą, a nie tylko mamą. Jesteś kobietą i miej marzenia – o tym stara się przypominać autorka.