Jaka to ogromna radość odkryć na wiosnę, że rabarbar jest rośliną wieloletnią! Dla mnie była to zaskakująca wiadomość, gdyż nie jestem znawcą roślin i ogrodu, choć swój własny uprawiamy od 2 lat:) A tu nagle wychodzi rabarbar, i rośnie i rośnie! I trzeba go zebrać, a potem przygotować coś pysznego. Pomyślałam, więc o klasycznych drożdżówkach z rabarbarem, ale przygotowanych nie klasycznie. U mnie dominuje mąka jęczmienna, którą trzeba lubić, szczególnie w wypiekach. Ja lubię i zachęcam, by się przekonać samemu :)
Składniki na ciasto:
  • 1 i 1/2 szklanki mąki jęczmiennej
  • 2/3 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mleka
  • 25 g drożdży
  • 1 jajko
  • 4 łyżki masła
  • 2 łyżki cukru
  • szczypta soli
Składniki na rabarbar:
  • 5 gałązek rabarbaru
  • 2 łyżki miodu
Przygotowanie:
Podgrzewamy połowę mleka, gdy będzie ciepłe dodajemy drożdży i czekamy aż zaczną pracować. W misce przygotowujemy mąkę, cukier, sól i mały „dołek” do którego wlewamy wyrobione drożdże. Dodajemy jajko, pozostałą część mleka oraz masło. Z przygotowanych składników wyrabiamy ciasto, do momentu aż będzie elastyczne. Przykrywamy folią lub ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 1 godzinę do wyrośnięcia.
W międzyczasie przygotowujemy rabarbar. Myjemy i odcinamy końcówki. Kroimy w kosteczkę i przekładamy na patelnię. Dodajemy miodu i podsmażamy chwile, aż rabarbar zmięknie i puści soki.
Po godzinie wyciągamy ciasto i formujemy z niego 10 kuleczek. Każdą z nich delikatnie spłaszczamy oraz robimy wgłębienie na rabarbar. Do każdej drożdżówki dajemy 1 łyżkę przygotowanego rabarbaru. Drożdżówki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Po przygotowaniu wszystkich, przykrywamy je na 30 minut do ponownego wyrośnięcia. Pieczemy w 200 stopnia około 20 minut, aż babeczki się przyrumienią.