Kilka razy próbowałam upiec chleb bezglutenowy, jednak zawsze coś mi nie pasowało. Nie te proporcje, wybijający się smak jednej z mąk czy zbyt wilgotna struktura. Jestem amatorką w pieczeniu chlebów, mam nadzieję, że w przyszłości dojdę do wprawy. Wiem jednak jedno – pochodzenie mąki ma ogromne znaczenie. Zwracam zawsze na to uwagę. 
Ostatnie chlebki piekłam z mąk, które bardziej sprzyjają takim wypiekom i w smaku są również bez porównania. Gluten, glutenem, ale jeśli chodzi o chleb to ciężko mnie będzie przekonać :). Wykorzystałam produkty z Przetwórni zbóż ekologicznych „Biolife”, która położona jest w uroczej wsi Kamienisko w województwie opolskim.
Przetwórnia znajduje się na terenie
wielokrotnie nagradzanego gospodarstwa ekologicznego i stąd czerpie większość swoich surowców. Mąka jest naprawdę świetnej jakości, co potwierdzają odpowiednie certyfikaty. Mój chleb też wyszedł naprawdę smaczny :)

Składniki:
  • 2 szklanki mąki orkiszowej  razowej typ 2000 Biolife
  • 1 szklanka mąki jęczmiennej Biolife
  • 1 łyżka ostropestu plamistego
  • 2 łyżki łuskanego słonecznika
  • 1 łyżka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  •  25 g świeżych drożdży
  • 1,5 szklanki wody
Przygotowanie:
Wszystkie składniki umieszczamy w misce i dokładnie mieszamy. Wodę wlewamy ostrożnie, by nie było jej za dużo. Masa ma być dosyć gęsta. Przykrywamy kuchenną ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia na 25 minut. Po tym czasie przekładamy do foremki (8×27 cm) wysmarowanej oliwią (można oprószyć płatkami jęczmiennymi), przykrywamy ściereczką i również pozostawiamy w ciepłym miejscu na około 25 minut do wyrośnięcia. Pieczemy w temperaturze 200  stopni 50-60 minut. Po wyjęciu z piekarnika pozostawiamy na kratce do ostygnięcia.