Jabłko. Melon. Mięta. Szałwia. Nic więcej nie muszę pisać :)

Składniki:

  • 5 kwaśne jabłka
  • 1/2 średniej wielkości melona
  • 1 łyżeczka cytryny
  • 7 listków mięty
  • 5 listków szałwii
  • 1 galaretka agrestowa
  • 1 jogurt naturalny typu greckiego 
  • 5 łyżek płatków żytnich lub kruche ciasteczka
  • garść świeżych malin

Przygotowanie:

Jabłka obieramy, oczyszczamy i kroimy na małe kawałeczki. To samo robimy z melonem. Wrzucamy pokrojone owoce do garnka, dodajemy 1 łyżeczkę cytryny oraz pokrojoną miętę i szałwię. Gotujemy owoce, ciągle mieszając około 15 minut. Po tym czasie delikatnie blendujemy, pozostawiając kawałki owoców. Można zblendować owoce całkowicie, wszystko zależy od upodobania. Ja lubię natknąć się na kawałek owocu lub przegryźć listek mięty :)
Do lekko wystudzonej masy dodajemy całą galaretkę agrestową. Dokładnie mieszamy i wykładamy do pucharków lub innych małych naczyń. Pozostawiamy na około 3 godziny do zastygnięcia. Po tym czasie wykładamy na masę jogurt naturalny, rozdrobione płatki żytnie lub wybrane ulubione kruche ciasteczka. Ozdabiamy malinami i świeżymi listkami mięty.