Kaszę jaglaną jemy coraz częściej i bardzo żałuję, że odkryłam ją tak późno. Od wielu lat borykamy się z problemami gastrycznymi (głównie refluksem), który od czasu do czasu nie daje nam spokoju. Przez wiele lat nie miałam świadomości, że pewne produkty mogą nam pomóc. Oczywiście wiedziałam, że jest żywność czy napoje, których powinnam unikać, żeby nie pogorszyć sytuacji, ale nie wiedziałam, że odpowiednio przygotowanie danie może pomóc w leczeniu takich dolegliwości. Oczywiście chodzi o dłużej stosowane produkty zasadotwórcze. Jeden obiad czy kolacja niestety nie wystarczy, by nas wyleczyć.
Zainteresowanie zdrową kuchnią i ciągłe poszukiwanie zdrowych oraz energetycznych produktów, w końcu naprowadziły mnie na odpowiednie tory. Zasadotwórcza kasza jaglana i natka pietruszki, z lekkostrawną cukinią i magiczną kurkumą, to obiad idealny dla nas! To jedna z wielu kombinacji jaglanych, która na pewno pozostanie w naszym menu. Szybie, proste, zdrowe, smaczne! Czy coś jeszcze potrzebujemy do idealnego posiłku?
Składniki:
  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 4 młode marchewki
  • 1 cukinia
  • 1/2 czerwonej cebulki
  • natka pietruszki
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżka oleju lnianego
  • 2 łyżki ostropestu plamistego
  • 3 łyżki sezamu 
Przygotowanie:
Kaszę płuczemy we wrzątku i gotujemy w 2,5 szklance wrzącej wody. Możemy również uprażyć ją przed gotowaniem na patelni. Dodajemy wody jeśli kasza nie dojdzie z tą ilością wody. Nie mieszamy kaszy w trakcie gotowania. Po ugotowaniu kaszy dodajemy do niej łyżeczkę kurkumy i mieszamy. Na patelnie dodajemy oliwę, pokrojoną marchewkę i cukinię, którą wcześniej wydrążamy. Dodajemy również pokrojoną w piórka cebulę. Dusimy kilka minut, aż marchewka i cukinia zmięknie. Przygotowane warzywa dodajemy do kaszy jaglanej, którą wykładamy na talerz. Posypujemy natką pietruszki, olejem lnianym i ostropestem. Na koniec dodajemy uprażony sezam.